ul. św. Wojciech 10/5, 61-749 Poznań   |   kontakt@smadwokaci.pl   |   tel. 602 853 470, 697 566 050

Brak możliwości uniknięcia zatrzymania prawa jazdy przy przekroczeniu prędkości w terenie zabudowanym powyżej 50 km/h

Niewątpliwie przepisy te okazały się zmorą kierowców, a dla niektórych nawet przyczyną utraty pracy. Jednak również w tym przypadku szybkie i nieprzemyślane wprowadzenie zmian w ustawie skutkowało powstaniem tzw. bubla prawnego ochoczo stosowanego przez policję. Dokładna analiza obowiązujących przepisów pozwała jednak na stwierdzenie, że w znacznej części przypadków, pomimo formalnego przekroczenia prędkości, możliwe było, przy [osiadaniu odpowiedniej wiedzy, uniknięcie konieczności rozstania się z czterema kółkami na tak długi okres.

Jednym z niedociągnięć był fakt, że początkowo decyzja wydawana przez Starostę nie była opatrzona tzw. rygorem natychmiastowej wykonalności, co w przypadku jej zaskarżenia, biorąc pod uwagę czas trwania procedury odwoławczej, pozwalało na „przejechanie” okresu 3 miesięcy od zatrzymania dokumentu bez jej uprawomocnienia się. W związku z powyższym organy egzekwujące prawo nie miały możliwości zastosowania wobec takiego kierowcy innych środków dyscyplinujących.

Od 1 stycznia 2017 r. wejdą w życie przepisy usuwające kolejną lukę prawną, która umożliwiała kierowcom złapanym na przekroczeniu prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h uniknięcie utraty uprawnień na 3 miesiące.   Chodzi o sytuację kiedy kierujący stwierdzał, że nie posiada przy sobie dokumentu prawa jazdy. Wówczas policjant nie miał możliwości jego zatrzymania i przesłania do właściwego Starostwa wniosku o wydanie decyzji o jego zatrzymaniu. W takich przypadkach kierowca narażony był jedynie na mandat za popełnione wykroczenie oraz za brak dokumentu.  Z oczywistych względów dla osób, którym dla funkcjonowania np. zawodowego niezbędny jest samochód, dużo lepszym rozwiązaniem było przyjęcie mandatu niż utrata drogocennego uprawnienia.

Wkrótce jednak luka ta zostanie usunięta – w Sejmie przyjęte zostały zmiany ustawy o kierujących pojazdami. W ich skutek Starosta będzie posiadał uprawnienie do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy również w sytuacji, kiedy funkcjonariuszom policji nie udało się fizycznie zatrzymać dokumentu. O chwili wejścia w życie ustawy nie będzie więc istotne czy po zatrzymaniu z powodu przekroczenia prędkości kierujący posiadał, czy też nie posiadał przy sobie dokumentu prawa jazdy.

Dotychczas „ustawa o kierujących pojazdami” przewidywała, że Starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy po otrzymaniu od policji informacji o zatrzymaniu prawa jazdy. Teraz słowa te zmieniono i konieczne będzie tylko przekazanie informacji o popełnionym naruszeniu przepisów. Nie będzie więc miało znaczenie, czy dokument został faktycznie zatrzymany, czy też nie.

About the Author:

Adwokat Krzysztof Śpiewak
Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W latach 2013- 2015 odbył aplikację adwokacką organizowaną przez Okręgową Radę Adwokacką w Poznaniu.Ze względu na zainteresowania prywatne zajmuje się sprawami z zakresu ochrony środowiska i prawa rolnego. Prywatnie interesuje się myślistwem oraz wędkarstwem muchowym. Dowiedz się więcej!

Zostaw komentarz